|
Antoni Orzech
WIERSZE
***
Wróbel
żywa grudka
ziemi
kim będziesz w
niebie
gdzie
proporcje są odwrócone
odsłoń na
moment swoje "jestem"
które metafora
próbuje przybliżyć bezskutecznie
Dobrze jest
wiedzieć w zimną noc
że za oknem
puka serce
nie większe od
paznokcia
które się nie
boi
JEST
Prawdziwa
walka
jest z
nicością
Gdy nas opuści
to słowo
albo okażę się
że nigdy nie było z nami
i zalegnie noc
bo ono jest
słońcem
Klęknijcie
przed nim
choćbyście
nigdy nie zginali karku
Przywołujcie
je w zachwycie nad konwalią
a z miejsc w
których go nie ma
uciekajcie w
pośpiechu
chociażby
wszystkie inne słowa
przybrano w
diamenty
Kultura 1983 nr 11
...................................................................
NOC.
***
Noc
droga
na drodze człowiek
szedł do Boga
nie doszedł
I wybiegł Bóg naprzeciw
wziął na ręce człowieka
i rozległ się płacz
***
Nie jestem Judaszem
Piotrem
ani świętym Janem
mogę rzucić
srebrnikami
zapłakać
biec do grobu
ale to nie
będę ja
Ja to ten
wariat który gna przez miasto
z krzykiem
ludzie gdzie
jest Bóg
***
Ukrzyżowani
a płaczą
podłóżcie
poduszkę
podajcie wody
ze sokiem
włączcie
telewizor
Ukrzyżowani
a płaczą
zamiast
zawołać
Boże Boże
czemuś nas opuścił
***
Mój ojciec
jest wielkim
królem
o, dużo
większym niż słońce
wychylony
patrzy
jak idę upadam
wstaję
wychylony
patrzy
czy idę
którędy szedł jego pierwszy syn
KONSUL
Opasły
sinieje powoli
od rąk i głowy
gniecie miękki
fotel
depcze drogie
dywany
za to
dał się udusić
a teraz patrzy
kogo
opuchłymi
palcami
obłapić za
szyję
ONI
Moja matka
od rana do
wieczora w polu
palcami które
już się nie prostują
a oni siedzą w
wygodnych fotelach
i żrą jej
chleb
Każdego roku
idzie do nich
z prośbą
pozwólcie
odwiedzić syna
Wyrzucają ją
za drzwi
mrugając
porozumiewawczo
i dalej żrą
jej chleb
***
Dane mi jest
poznanie świata
przez jego
nieobecność
Wiem czym jest
rodzina
ponieważ
siedzę sam w wigilijny wieczór
Wiem czym jest
ojczyzna
ponieważ nawet
celnik może powiedzieć
a ty dokąd
I wiem co to
miłość
ta najbardziej
ludzka
nieodwzajemniona
tak poznaję
prawdę
***
Przyjacielu
skoro nie byłeś bity
przez wiele
długich dni a nawet lat
aż do utraty
przytomności
o czym mamy
rozmawiać
Mówisz nauka
prawo postęp
i masz rację
skoro nie
byłeś bity
przez wiele
długich dni a nawet lat
aż do utraty
przytomności
***
Moja kochana
jest daleko
najpierw śpiew
ptaków
potem szum
morza
i jeszcze mowa
wielu wielu ludzi
aż w starym
mieście
w którym
kiedyś mieszkał król
ona idzie
ulicą
I poprzez mowę
ludzi
szum morza
i śpiew ptaków
słyszę jak
bije jej serce
***
On jest nisko
niżej od
naszych stóp
dlatego
klękają przed Nim
dlatego padają
na twarz
i tylko
uniżeni zbliżają się do Niego
ponieważ On
jest nisko
Wiadomości 1976, 1977
Antoni
Orzech WIERSZE
|