|
25 LISTOPAD
/ PAŹDZIERNIK
/
BLOG 2009-2016
/ KONTAKT
za oknem szaro
21 LISTOPAD
/ PAŹDZIERNIK
/
BLOG 2009-2016
/ KONTAKT
EKOLOGICZNE DOMY MRÓWEK
Na wyspie Fidżi żyją mrówki, które roznoszą nasiona pewnej rośliny a gdy
ta wyrośnie, zasiedlają ją jako własny dom.
Squamellaria
Squamellaria należy do epifitów tzn. jest całkowicie uzależniona od
drzewa, na którym ją mrówki zasadzą. Najpierw wycinają
one nasiona z
niedojrzałych jeszcze owoców, następnie roznoszą po gałęziach drzew. Tam
wtykają je w pęknięcia kory, nawożą własnymi odchodami a gdy
rozwiną się bulwy, zasiedlają je i piją ich sok.
Zarówno mrówki jak i squamellaria są całkowicie od siebie
uzależnione i
nie mogłyby przetrwać oddzielnie. Na podstawie badań genetycznych
wyliczono, że ta współzależność zaczęła się
3 miliony lat temu.
Człowiek uprawia rolę od 12 tysięcy lat i jeszcze wiele
potrzeba, by wymyślił całkowicie ekologiczny
dom.
WIĘCEJ: w tygodniku "PNAS"
19 LISTOPAD
/ PAŹDZIERNIK
/
BLOG 2009-2016
/ KONTAKT
KRÓLESTWO MOJE NIE JEST Z TEGO ŚWIATA J. 18,36
Wiecie o tym, że rządzący
uciskają ludzi, a wielcy dają im odczuć swoją władzę.
Nie tak ma być między
wami.
Jeśli ktoś z was chce być
wielki, niech będzie waszym sługą.
A jeśli ktoś chce być
pierwszy między wami,
miech stanie się waszym
niewolnikiem.
Tak jak Syn Człowieczy,
który nie przyszedł po to, aby Mu służono,
lecz aby służyć i oddać
swoje życie jako okup za wielu. Mt. 20, 23-28
Ecce Homo - brat Albert
Jezus wiedząc, że ludzie mają zamiar Go
pochwycić i ustanowić królem,
oddalił
się i sam udał się znowu na górę. J. 6,15
18 LISTOPAD
/ PAŹDZIERNIK
/
BLOG 2009-2016
/ KONTAKT
za oknem
16 LISTOPAD
/ PAŹDZIERNIK
/
BLOG 2009-2016
/ KONTAKT
HYGGE
Aż trudno uwierzyć, ale
w tym roku wśród
najpopularniejszych słów angielskich według Oxford Dictionaries znalazło się duńskie "hygge". Oznacza
ono poczucie
bezpieczeństwa, przytulność, ognisko domowe, intymną wspólnotę
i w ogóle gdy przyjemnie jest być razem.
Pojęcie to popularyzuje m.in. książka M. T. Soderberg, "Hygge. Duńska sztuka
szczęścia". Jak wiadomo, Duńczycy są najszczęśliwszym narodem na Ziemi.
Mają niskie bezrobocie, doskonałą służbę zdrowia, długie urlopy
rodzicielskie, darmowe żłobki i rozwiniętą politykę równościową.
Oni sami jednak na pytanie "co czyni ich szczęśliwymi?" odpowiadają, że
jest to czas spędzony wspólnie z rodziną, zimowe wieczory przy świecach
i... dobre ścieżki rowerowe. A więc konkretne przyjemności,
o których mówi słowo "hygge".
Dla Szwedów "hygge"
to
po prostu "wyrąb lasu", "poręba". Natomiast
"hygglig" może być ktoś grzeczny, miły, porządny i
przystępny.
W tym kraju, który do tej pory
jeszcze jest jednym wielkim lasem, polana zawsze budziła miłe
skojarzenia. Rosną na niej poziomki a w noc świętojańską płoną ogniska
i
dzieci tańczą
dookoła umajonego słupa. Przez całą Szwecję można też wędrować
od jednego deszczochronu do drugiego wiedząc, że w każdym
miejscu oprócz
murowanego paleniska, znajdziemy przygotowane drewno na opał a na Północy otwarte, samoobsługowe schroniska.
Duńczycy nie mają takich
lasów, więc wraz ze słowem "hygge" zabrali ze sobą do domów wspomnienie tej
dawnej wspólnoty przy ognisku na polanie.
Natomiast najważniejszym
pojęciem dla Szwedów jest raczej "trygghet" czyli bezpieczeństwo,
pewność i spokój.
A i my możemy powiedzieć::
Na tej polanie palono polana, więc
pewnie byli tu Polanie.
Manifest Hygge
1. Atmosfera - zgaszenie światła,
zapalenie świeczek
2. Tu i teraz
3. Przyjemności
4. Równość - nie ja, lecz my
5. Wdzięczność
6. Harmonia - rezygnacja z rywalizacji
7. Komfort - odprężenie, wzięcie przerwy
8. Spokój
9. Bycie razem
10. Schronienie - bezpieczne miejsce
Meik Wiking, "Hygge. Klucz do szczęścia"
PS. POPULARNE SŁOWA ANGIELSKIE W ROKU 2016
1- post-prawda
2- Brexiteer - brexitowiec
3- alt-right - alternatywna prawica
4- chatbot - program komputerowy czatujący z internautami
5- coulrophobia - irracjonalny strach przed klaunami
6- hygge
Ciekawe jakich
słów
w Polsce używaliśmy w tym roku najczęściej?:
zmiana, populizm, prekariat, hejt, 500+...?
15 LISTOPAD
/ PAŹDZIERNIK
/
BLOG 2009-2016
/ KONTAKT
JAK DZIAŁAĆ SŁOWAMI?
wszystko się zapisuje i kiedyś
wejdziemy w ten plik: niebo
Donald Trump mimo iż zapewne nie czytał dzieła J. L.
Austina, "How to Do Things With Words", to jednak doskonale
opanował opisane tam używanie performatywów.
Język oprócz tego, że pełni funkcje
sprawozdawcze, może aktywnie oddziaływać na rzeczywistość. Wypowiadając
pewne zdania, ustanawiamy fakty społeczne. Tak jest gdy umawiamy się z
kimś na spotkanie, podpisujemy zobowiązania czy, bardziej serio, gdy
małżonkowie przysięgają sobie wierność aż do śmierci.
Oburzano się, że kandydat na prezydenta ciągle
zmieniał zdanie i zaprzeczał oczywistym faktom. Tak można by
krytykować Hilary Clinton, której największym
błędem było skasowanie prywatnych mejli, czyli niedopatrzenie
godne księgowej. Dla obecnego Prezydenta USA prawdą jest to, co on w
danej chwili mówi. Oczywiście, takich performatywnych bajek mogą
słuchać z powagą tylko jego zwolennicy.
W kampanii wyborczej w Internecie najczęściej -
960 tysięcy razy - klikano w tytuł artykułu "Papież Franciszek poparł Trumpa". Było to oczywiste kłamstwo, ale właściciele portalu z tą
wiadomością zarabiali na reklamie a ta zależy nie od prawdy, tylko od
ilości otwarć danej strony.
Pewnie dlatego według Oxford Dictionaries,
najpopularniejszym słowem w roku 2016 była "postprawda".
Można się zastanawiać jak
ukształtował się taki
typ człowieka jak Trump? Dotychczasowe życie Donalda było pełne sukcesów w
zdobywaniu pieniędzy i kobiet. Widocznie dziś to wystarcza, by zapaść na
znaną już starożytnym Grekom chorobę zwaną hybris. Człowiekowi wydaje się
wtedy, że ma
boską moc stwarzania rzeczy przy pomocy słów.
14 LISTOPAD
/ PAŹDZIERNIK
/
BLOG 2009-2016
/ KONTAKT
Księżyc nad
Tatrami
Gazeta Wyborcza
13 LISTOPAD
/ PAŹDZIERNIK
/
BLOG 2009-2016
/ KONTAKT
za oknem werbena
LIST
DO KOLEGI
Napisałeś, że
rozmowa z M. Królem
to bełkot. Tak
się składa, iż na jednym z naszych spotkań u Andrzeja
mówiłem na ten temat.
Według mnie, ten
socjolog i filozof mówi rzeczy bardzo ważne.
Chociażby taka sprawa
jak "wymiana elit", która niewątpliwie ma miejsce w świecie zachodnim;
w Polsce, Wielkiej Brytanii a teraz także w USA.
Zmiana władzy jest objawem pewnych
głębszych procesów społecznych.
Podzielmy elity tych społeczeństw
na dwie grupy, demokratyczną (D) i republikańską (R).
(R) mają dość ciągłych zmian,
eksperymentów, przekraczania granic,
różnorodności i pędu do przodu, który
jest zgubny już nawet dla całej Ziemi.
(R) cenią sobie stałe
wartości, mają szacunek dla tradycji, autorytetów i są wierni pewnym
podstawowym (religijnym) zasadom.
Przeważają tu ludzie
starsi, mieszkańcy prowincji i mniej wykształceni
oraz wszyscy
rozumiejący konieczność samo-ograniczania.
(D)
to mieszkańcy dużych miast, młodzi, pracownicy kreatywnych zawodów, prą
do przodu w nieznane, pociąga ich odmienność, łamanie wszelkich barier, ciągle więcej i
szybciej.
Ponieważ na Zachodzie
ta nieustanna zmiana i płynność wszystkiego, w odczuciu większości, poszła
zbyt daleko, nastąpiła reakcja republikańska tzn. wyhamowanie
a nawet próba
powrotu do tego, co już było.
PS.
M. Król należy do
elity, która przegrała i dlatego, jak to u nas jest w zwyczaju,
wymyśla przeciwnikom
od chamów i barbarzyńców.
9 LISTOPAD
/ PAŹDZIERNIK
/
BLOG 2009-2016
/ KONTAKT
RÓŻNI W JEDNEJ RODZINIE
26% Polaków ma takie same geny
a więc 2-3 tysięcy lat temu, co czwarty z nas należał do
jednej rodziny.
Kilka procent posiada geny
skandynawskie, co świadczy o wpływach Wikingów.
Natomiast przed 5-7 tysiącami lat
stanowiliśmy jedną grupę biologiczną z Niemcami.
Trwają badania, których celem jest
porównanie genów władców piastowskich z genami ówczesnych mieszkańców
kraju. Chodzi o stwierdzenie czy elita tworząca państwo Polan wywodzi
się z tubylczej ludności czy przybyła z zewnątrz. Będzie to
potwierdzeniem legendy o Piaście Kołodzieju albo którejś z
historycznych hipotez mówiących, że państwo polskie organizowali
Wikingowie lub uciekinierzy z leżącego na południu Księstwa Nitrzańskiego.

Praktycznie o rozwoju narodów czy
poszczególnych jednostek nie decyduje wspólne przebywanie na tym samym
terenie. Nawet w jednej rodzinie wyrastają całkowicie różni bracia czy
siostry.
3 LISTOPAD
/ PAŹDZIERNIK
/
BLOG 2009-2016
/ KONTAKT
WODOSPADY
|
Kamieńczyka
- Karkonosze |
Podgórnej - Przesieka |
Wielki - Beskid Sądecki |
2 LISTOPAD
/ PAŹDZIERNIK
/
BLOG 2009-2016
/ KONTAKT
JESZCZE JEDNO UDOMOWIENIE
Oprócz psa, kota, konia, krowy, gęsi, papugi,
pszczół, pcheł, jedwabnika i wielu, wielu innych, człowiek udomowił także
jednokomórkowego grzyba - drożdże. Badania DNA pokazują, że stało się to
3-4 tysiące lat p.n.e. Używał je do produkcji żywności i napojów
ponieważ fermentując rozkładają one cukry na alkohol i dwutlenek węgla,
który spulchnia ciasto.
drożdże
Przez setki lat te same czynności powodowały, że chleb rósł - sam chodziłem do sąsiadów po zaczyn - ale aż
do XIX wieku, kiedy to zidentyfikowano ten mikroorganizm, nikt nie
wiedział dlaczego tak się dzieje.
Teraz znamy 5 różnych szczepów browarniczych,
które wywodzą się z Europy Zachodniej a powstały ze wspólnego przodka w
XVI - XVII wieku. Wtedy to warzenie piwa wyszło poza domowe progi
i upowszechniło się na skalę przemysłową w klasztorach i pubach.
Najważniejsze odmiany to drożdże piwne i winne
przy czym te pierwsze są bardziej oddzielone od natury
niż te drugie. Bierze się to stąd, że do każdej nowej fermentacji piwa
używa się drożdży z poprzedniego warzenia, natomiast wino
powstaje na bazie drożdży żyjących na skórkach winogron.
Drożdże piwne wytwarzają 7-10% alkoholu a
winne 14,5%. Uzyskano to metodą prób i błędów, tymczasem naukowcy
wiedząc, które geny są obecne w danych szczepach, wyprodukowali
zaplanowaną prze siebie odmianę drożdży. W ten sposób szybciej będą
powstawać nowe gatunki piwa i wina.
Tak, jakby tych co są, nie było już za wiele.
PS.
Udomowienie
szlachty
|