|
26
MARCA
/ LUTY
/
BLOG 2009-2016
/
KONTAKT
ROLNICTWO A HIERARCHIA SPOŁECZNA
Pisząc o początkach rolnictwa
wiedziałem, że posiadanie pola, uprawa roli, gromadzenie dóbr,
wszystko to
zapoczątkowało wiele zmian w życiu ludzi. Na przykład wśród plemion
zbieraczy panowały dość luźne relacje damsko męskie. Jeśli dzieci wychowuje
grupa, to nie jest aż tak śmiertelnie ważne, kto jest ich ojcem. Natomiast
rolnik chce być pewny, że karmi swoje dziecko.
Ostatnio sprawdzano powszechne przekonanie, że
rolnictwo spowodowało też powstanie społecznych hierarchii ponieważ
posiadanie gruntów budowało przepaść między właścicielem
a najemnikami.
tarasowe pola ryżowe na
Filipinach
Naukowcy przebadali 155 społeczeństw
zamieszkujących wyspy Oceanii i Azji Południowo-Wschodniej o bardzo różnych sposobach życia i
instytucjach społecznych. Sprawdzali jak to zróżnicowanie wpłynęło na
rozwój rolnictwa w danym rejonie.
Istnieje ścisły związek między stratyfikacją
społeczną a intensywnością uprawy roli. Gdzie
panowała ostra
hierarchia, tam aż sześciokrotnie wzrastało prawdopodobieństwo intensywnego
rolnictwa. I podobnie, drastyczne zróżnicowanie pojawia się wśród
wspólnot wykorzystujących ziemię optymalnie.
24
MARCA
/ LUTY
/
BLOG 2009-2016
/ KONTAKT
Bolesław Leśmian, W słońcu
Jastrzębi śledząc lot,
Jezioro ciszę wdycha.
Zwiesza się poza plot
Spylona rozwalicha.
W kałuży, śladem kół
Porysowanej w żłoby,
Tkwi obłok, brzozy pół
I gęsi rdzawe dzioby.
Od sztachet, snując kurz
Na trawy i na chwasty,
Słońcem pocięty wzdłuż
Upada cień pasiasty...

Trzeba mi grodzić sad,
Trzeba mi zboże młócić!
Przyszedłem na ten świat
I nie chcę go porzucić!...
20
MARCA
/ LUTY
/
BLOG 2009-2016
/ KONTAKT
REWOLUCJA AGRARNA TRWAŁA 5 TYSIĘCY LAT
Umiem żąć zboże sierpem. Podczas żniw pozwalano mi wycinać własne
korytarze w pszenicy, co czyniło tę pracę mniej monotonną. Dlatego też z
ciekawością czytam o tym, jak się to wszystko zaczęło?
krzemienne ostrze sierpa z Jordanii
Najlepiej udokumentowane są początki na terenach, na których rozgrywały
się zdarzenia opisane w Biblii. Wcześniej żyły tam plemiona nazwane od
doliny Al-Natuf, natufijskimi. Byli myśliwymi-zbieraczami, którzy przez
część roku zajmowali się polami dziko rosnących zbóż. Gdy 11 tysięcy lat
temu nastąpiło oziębienie klimatu zostali zmuszeni do pomagania
przyrodzie. Wybierali najdorodniejsze ziarna i siali w okolicach
mokradeł, rzek i jezior. Zebrane zboże rozdrabniali w
kamiennych żarnach,
robiąc z niego papkę albo wypiekali placki.
To oni pierwsi zasiedlili Jerycho. Ale przejście od poletek z pszenicą i
żytem do wiosek z hodowlą zwierząt i polami zbóż oraz roślin motylkowych,
trwało aż pięć tysięcy lat.
14
MARCA
/ LUTY
/
BLOG 2009-2016
/ KONTAKT
ZMARŁ STEPHEN HAWKING
Z równań Einsteina wynika, że gdy ogromna gwiazda zapada się pod własnym
ciężarem, to wtedy jej materia osiąga nieskończoną gęstość a
czasoprzestrzeń nieskończoną krzywiznę. Prawa fizyki nie mają tu
już nic do powiedzenia poza tym, że wszystko co zostanie wciągnięte przez taką osobliwość, znika na zawsze
ponieważ z tych czarnych dziur nawet światło nie może się wydostać.
24 letni Stephen Hawking wykazał, że te same obliczenia odnoszą się do
całego Wszechświata. Jeśli śledzimy jego ewolucję wstecz, to muszą
się pojawić te nieskończone osobliwości.
Jednym z fundamentalnych praw fizyki jest druga zasada termodynamiki.
Mówi ona, że ponieważ energia ciągle się rozprasza,
to wszędzie następuje wyrównanie temperatury i gęstości. Gdy
stanie się tak w całym Wszechświecie, wtedy zapanuje chaos.
Miarą tego rozproszenia energii i nieuporządkowania jest entropia.
Ale jeśli czarne dziury pochłaniają wszystko, to mogą też, podobnie jak
na przykład odkurzacz, wciągać ten kosmiczny nieporządek a wtedy entropia będzie się
zmniejszać. Byłoby to jednak sprzeczne z wymienionym wyżej
prawem przyrody.
Doktorant Jacob Bekenstein obliczył, że gdy cokolwiek wpada do czarnej dziury,
to powiększa się jej masa, czyli także powierzchnia
horyzontu a więc i entropia. Jednak w jej
wnętrzu, jak to wynika z równań Einsteina, nie może być
mowy o jakiejkolwiek temperaturze a
więc i entropii.
Aby obalić hipotezę młodego naukowca z Princeton, Hawking podjął
stosowne obliczenia i wyszło mu, że Bekenstein ma rację. Czarne dziury
są ciepłe i promieniują.
W rozumieniu fizyki kwantowej próżnia jaka panuje we wnętrzu czarnych
dziur, wcale nie jest pusta. Jest morzem cząsteczek, które wyłaniają się
parami na krótką chwilę a ponieważ stanowią swoje przeciwieństwo,
wzajemnie się unicestwiają. Gdy jednak wydarzy się to blisko powierzchni
horyzontu zapadłej gwiazdy, to jedna z cząstek może wpaść do
jej wnętrza a druga wtedy nie
znika, tylko wydostaje się na zewnątrz. Jest to tak zwane promieniowanie
Hawkinga i stanowi połączenie grawitacji z teorią kwantową.
Stephen prosił, by wzór na temperaturę czarnych dziur został wyryty na
jego kamieniu nagrobnym:
-
- gdzie (h-kreślone)
to
stała Diraca,
- c to
prędkość światła w próżni,
- k
stała Boltzmanna,
- G
stała grawitacyjna,
- M
masa czarnej dziury.
MARZEC 14 = 3,14
/ LUTY
/
BLOG 2009-2016
/ KONTAKT
DZIEŃ LICZBY PI
3. 141 592 6535 89 79 3238 46 2643
383279502884197169399375105820
974944592307816406286208998628
034825342117067982148086513282
306647093844609550582231725359
408128481117450284102701938521
105559644622948954930381964428
8109756659334461284756482.........
Wisława Szymborska Wielka liczba
Podziwu godna liczba Pi
trzy koma jeden cztery jeden.
Wszystkie jej dalsze cyfry też są początkowe,
pięć dziewięć dwa,
ponieważ nigdy się nie kończy.
Nie pozwala się objąć
sześć pięć trzy pięć
spojrzeniem
osiem dziewięć
obliczeniem
siedem dziewięć
wyobraźnią,
a nawet
trzy dwa trzy osiem
żartem, czyli porównaniem
cztery sześć
do czegokolwiek
dwa sześć cztery trzy
na świecie...
ziemia i niebo przeminą,
ale nie liczba Pi, co to to nie,
ona wciąż swoje niezłe jeszcze pięć,
nie byle jakie
osiem,
nieostatnie
siedem,
przynaglając, ach, przynaglając gnuśną wieczność
do trwania.
-------------------------------------------------------
Liczbę Pi, czyli stosunek obwodu koła do jego
średnicy,
można spotkać w niezliczonych wzorach
matematycznych, fizycznych a nawet demograficznych.
Dzieje się tak dlatego, że występuje ona w
funkcji eksponencjalnej, której używa się na przykład do opisu wzrostu
populacji, biegu elektrycznych impulsów, rozpadu pierwiastków promieniotwórczych i
kapitalizacji odsetek lokat bankowych.
Funkcja ta jest okresowa, czyli powtarza się
cyklicznie a ten odstęp opisuje liczba 2*pi*i.
12
MARCA
/ LUTY
/
BLOG 2009-2016
/ KONTAKT
U SĄSIADÓW
ICE
8
MARCA
/ LUTY
/
BLOG 2009-2016
/ KONTAKT
WSKRZESZĄ MAMUTA?
Gdy w Egipcie stawiano piramidę Cheopsa a w Mezopotamii budowano
Babilon, na północy Euroazji ciągle jeszcze żyły mamuty. W roku 2015 po
dziesięciu latach poszukiwań, naukowcy mieli ich dwa genomy. Jeden
należał do zwierzęcia, które wędrowało po arktycznej wyspie Wrangla
zaledwie 4,3 tysiąca lat temu.
W lutym 37 uczonych z różnych krajów opublikowało porównanie materiału
genetycznego mamuta, słonia olbrzyma, który miał 4 metry wysokości i trzech
współczesnych gatunków słoni, indyjskiego, afrykańskiego i leśnego.
Okazało się, że mamut jest bliskim krewnym słonia indyjskiego. Nie
wiadomo dlaczego ten pierwszy wyginął a drugi żyje.
Rok temu George Church profesor genetyki z Uniwersytetu Harvarda
ogłosił, że w ciągu dwóch lat uzyska zarodka mamuta włochatego. Zamierza
on w genotypie słonia wstawiać geny mamuta i wyhodować go metodą znaną z klonowania.
Nie brak głosów krytycznych, że zamiast zająć się ochroną gatunków
ginących, wskrzesza się wymarłe. Albo, że zwierzęta te żyły w wielkich stadach a
więc pojedynczy osobnik w ZOO czy nawet
w parku przyrody będzie się męczył.
Tydzień temu uczeni poinformowali o odczytaniu genomu ptaka moa, który
został wybity na Nowej Zelandii siedem wieków temu. Pod koniec ubiegłego
roku przedstawiono genom gołębia wędrownego a wkrótce potem wilka
tasmańskiego - żył jeszcze w latach 30. XX wieku.
Kończą się też prace nad podobnymi badaniami ptaka dodo z Mauritiusa. Być
może tak kształtuje się metoda powiększania różnorodności biologicznej
na Ziemi?
3
MARCA
/ LUTY
/
BLOG 2009-2016
/ KONTAKT
JAK ODNALEZIONO ZAGINIONYCH WIKINGÓW?
Szwedzcy uczniowie naukę historii zaczynają od Wikingów. Oglądają
rysunki dawnych osad, strojów i ozdób kobiet, obrazy drakkarów,
czyli sławnych łodzi i mapy ze szlakami, którymi docierali
oni aż nad Morze
Czarne, na Wyspy Brytyjskie czy do Ameryki. Uczą się o bogach, od
których pochodzą szwedzkie nazwy dni tygodnia i liter (runy) złożonych z
samych kresek, by można je było ryć w kamieniu.
Pamiętam też obrazek płonącego klasztoru i brodatych rycerzy
napadających na jakąś osadę, która pewnie
odmówiła zapłaty okupu.
W IX i X wieku Wikingowie byli panami mórz i rzek. Wcześniej żyli we
własnym kręgu a każda osada była samowystarczalna. Rozwijali rzemiosło,
szczególnie obróbkę żelaza, budowali najlepsze wtedy łodzie, napędzane wiosłami,
posiadały też żagle a na lądzie toczono je po drewnianych balach. Nawet
najmniejsza społeczność miała własne Zgromadzenie powszechne - thing -
rozstrzygano na nim spory i wybierano urzędników także tych, którzy
obradowali w Althing - Zgromadzeniu ogólnym.
Europejczycy "Wikingami" nazywali piratów przypływających ze Skandynawii. Inaczej
mówiono o nich "ludzie północy" (Normanowie), "lud pogański" lub Duńczycy, co w języku staroangielskim znaczyło
"wojownicy". Co dwa, trzy lata na Europę Zachodnią napadały flotylle
kilkuset okrętów z tysiącami zbrojnych żeglarzy, którzy pustoszyli
przybrzeżne miasta, Hamburg, Rouen, Tours, Chartres.
Najeźdźcy osiedlali się na zdobytych terenach,
na przykład w
Normandii. Podbili też słabo bronione tereny dawnej
Britanii.
Archeolodzy znajdują tam materialne ślady obecności skandynawskich
wojowników o czym świadczą też nordyckie nazwy miejscowości. Dokładnie opisuje te wydarzenia Kronika anglosaska, ale
tylko do roku 873 gdy dotarli oni do miejscowości Repton. Potem ślad po nich
zaginął. Szczątki w masowych grobach, które tam znaleziono datowano na
dwa wieki wcześniej.
Obecnie ponownie zbadano kości poległych uwzględniając
skandynawską dietę i
okazało się że są to wojownicy Wielkiej Armii. Kiedy jemy owoce morza, w
naszych kościach osadza się węgiel starszy od tego, który jest w
żywności lądowej i dlatego poprzednie analizy chemiczne zawiodły.
1
MARCA
/ LUTY
/
BLOG 2009-2016
/ KONTAKT
PIERWSZY FAKT Z DZIEJÓW ŚWIATA
Najdalszym światłem jakie dociera do Ziemi jest tak zwane
promieniowanie tła. Są to ślady rozgrzanej plazmy, którą tworzyły kiedyś jądra dwóch atomów, wodoru i
helu. Ponieważ przestrzeń kosmiczna się rozszerzała, ta pierwotna
materia stygła i zmieniając się w zimny gaz, przestała świecić. Nastał
okres zwany "wiekami ciemnymi".
Gdy obłoki gazu się skurczyły i pod wpływem grawitacji zapadły, powstały
pierwsze gwiazdy,
niebieskie olbrzymy.
Znów zapanowała jasność. Promieniowanie ultrafioletowe tych gwiazd
przenikało zimny gaz a w nim wodór, jak obliczono, pochłaniał fale o
długości 21 cm. Na skutek tego w widmie promieniowania tła powstała
luka. Tak głosiła teoria, którą właśnie
potwierdzono.
Problemem było jak wyłapać ten słaby sygnał, pośród tysiące razy
silniejszych szumów fal radiowych z całego świata. Peter Kurczynski z
amerykańskiej Fundacji Nauki porównuje go do trzepotu skrzydeł kolibra w
czasie huraganu.
A jednak udało się to zrobić niewielką anteną ustawioną na odludnej pustyni w
Australii:
Jest to najstarszy, pierwotny fakt z dziejów świata, z czasu gdy miał on
180 milionów lat.
Luka, którą stwierdzono jest dwa razy głębsza niż to wynikało z
modelu ewolucji Wszechświata a to znaczy, że był on też wtedy dwa razy
chłodniejszy.
Nie wiadomo co go tak schłodziło.
|